W Kanie o historii Żydów w Zbąszyniu

„Do zobaczenia za rok w Jerozolimie” to tytuł polsko-izraelskiego projektu zrealizowanego w 2008 roku, opowiadającego historię deportowanych Żydów którzy w 1938 roku trafili do Zbąszynia. Już w najbliższy czwartek w Kanie będziemy mieli okazję spotkać się z jego twórcami i obejrzeć film opowiadający o wydarzeniach sprzed ponad 70 lat. Będzie to nie tylko okazja do spotkania z historią, ale także podjęcia rozmowy na tematy uniwersalne, dotyczące ludzkich losów w szerszym kontekście.

fot. kadr z filmu dokumentalnego "Do zobaczenia za rok w Jerozolimie" do zobaczenia za rok w jerozolimie klatka z filmu
24 kwietnia 2014 19:00 | Bilety: Wstęp wolny

Dworzec kolejowy w Zbąszyniu jest miejscem doświadczonym historią. Jego reprezentacyjną część zbudowano w latach 20-tych na Powszechną Wystawę Krajową. Do 1939 roku był on wizytówką kraju dla wszystkich tych, którzy przyjeżdżali tu od strony zachodu.

Tu po przekroczeniu granicy zaczynała się Polska. Na koronowane głowy i zagranicznych dostojników czekały tu wytworne salonki, kwiaty i orkiestra. Do czasu. W październikowe noce 1938 r. oblicze, przeznaczenie i życie dworca zmieniło się.

W wyniku akcji przesiedleńczej (Polenaktion) na stacje kolejową trafiła grupa około 8 tysięcy polskich Żydów wygnanych z Frankfurtu, Berlina, Lipska, Hamburga i Düsseldorfu… Dla wielu dworzec kolejowy w Zbąszyniu był początkiem długiej tułaczki po świecie. Dla wielu był początkiem drogi donikąd.

W sześciotysięcznym miasteczku jakim był wówczas Zbąszyń, starano się stworzyć zręby normalnego życia dla wygnańców. Mieszkańcy Zbąszynia sprostali temu niespodziewanemu wyzwaniu. Przy udziale zbąszyniaków i Żydów z innych części Polski i świata, w Zbąszyniu założono szkołę dla dzieci wysiedlonych, organizowano życie religijne, kursy zawodowe, rozwijano działalność sportową i kulturalną.

Historia ta stała się kanwą projektu „Do zobaczenia za rok w Jerozolimie”, zrealizowanego w 2008 roku przez Wojciecha Olejniczaka i Izabelę Skórzyńską. Jednym z owoców tej współpracy jest książka oraz film pod tym samym tytułem, który będziemy mieli okazję zobaczyć w najbliższy czwartek.

Czeka nas także spotkanie z autorami książki i projektu – zarówno wstęp na wieczór autorski jak i projekcję filmu dokumentalnego bedzie bezpłatny.

Źródło: organizatorzy
Wczytuję mapę...

Komentarze