Ryk silnika, drift i stunt – Motoshow rozpoczęty

Motoshow już na stałe zagościło w kalendarzu szczecińskich imprez. Tradycyjnie impreza wypełniona jest po brzegi atrakcjami spośród których każdy znajdzie coś dla siebie. Wielkie święto motoryzacji potrwa do niedzieli.

fot. A.Sondej motoshow 2014 asondej

Dla odwiedzających atrakcji nie zabraknie. Tym bardziej, że Motoshow to właściwie 4 imprezy połączone zgrabnie w jedną całość. Pierwsza odbywa się w hali, która jest głownie przeznaczona dla wystawców: nowych samochodów, motocykli, z akcesoriami i gadżetami motoryzacyjnymi ale nie tylko. Można było też spotkać się również z zawodnikami Berserkers Team Szczecin jak czy żużlowcami ze Stali Gorzów.

W głównej hali natomiast możemy cofnąć się w czasie. W specjalnym pomieszczeniu powstało miejsce dla miłośników starej motoryzacji, przede wszystkim tej zza oceanu.
Trzecią już strefą, zewnętrzną, był plac przy samej hali. Do tej pory na Motoshow odbywała się “Wojna północ południe”. Tym razem jednak nasza lokalna ekipa z Szanuj-się.pl zadbała by nie było w tym miejscu nudno, organizując konkurs tuningowy show & shine. Auta tam wystawione przeszły staranną selekcję, aby móc ze sobą konkurować w kilku klasach: Show & Shine, Classic, Japan, German, Open.

Dodatkowe efekty zapewniał dj grający muzykę na żywo – w czym nie byłoby może niczego szczególnie zaskakującego, gdyby nie fakt, że dj-ejka umieszczona została na dachu zabytkowego Stara.
Nie można też zapomnieć o reszcie wystawców zewnętrznych prezentujących swoje perełki. Ostatnie miejsce również znajdowało się pod gołym niebem – był to plac pokazowy na którym nie mogło zabraknąć driftu, stuntu czy gymkhany.

Na podstawie: Tekst: Mateusz Wiśniewski, Video: Anna Sondej i Monika Wiśniewska

Komentarze