Jak bezpiecznie sfinansować zakup mieszkania

Targi Nieruchomości już za nami – w miniony weekend kilkadziesiąt firm i instytucji prezentowało swoją ofertę i doradzało, jak spełnić marzenie o własnej nieruchomości. My postanowiłyśmy spytać specjalisty o finansowanie zakupu swojego wymarzonego mieszkania. O tym, na co zwrócić uwagę decydując się na kredyt hipoteczny rozmawiałyśmy z Anną Urbanowicz, doradcą kredytowym z firmy FinPack Sp. z o.o.

klucze klucz  Keith Williamson

Szczecinfo.pl: Jakie jest zainteresowanie ofertą finansowania nieruchomości, sporo osób pyta o to jak dostać pieniądze na wymarzone mieszkanie?
Anna Urbanowicz: Po odwilży w przyrodzie mamy również odwilż na rynku kredytów hipotecznych, a co za tym idzie mamy bardzo wielu klientów. Pojawiają się zarówno osoby, które chcą zbadać swoją zdolność kredytową, jak i takie, które chcą poznać aktualne oferty kredytowania banków. Zainteresowanie jest naprawdę ogromne, nasze stoisko odwiedza wiele osób.

Sz: Czy trudno jest dostać kredyt na mieszkanie?
AU: Na zdolność kredytową składa się wiele czynników, dlatego nie da się w skrócie odpowiedzieć na to pytanie. Zachęcamy naszych klientów do rozmowy o szczegółach w naszym biurze, aby mogli się dowiedzieć jakimi dysponują możliwościami.

Zdarzają się sytuacje, w których klienci mają zbyt małą zdolność kredytową, ale można wtedy właśnie dzięki rozmowie i analizie poszukać dodatkowych rozwiązań.

Sz: Czy zmiany regulacji dotyczących kredytów hipotecznych odbiły się w znaczący sposób na możliwościach finansowych klientów?
AU:
W tej kwestii bywa różnie. Rzeczywiście banki zaostrzyły kryteria związane z procentem finansowania zakupu. Obecnie bank może sfinansować maksymalnie 95% kosztu zakupu nieruchomości co oznacza, że klient musi mieć 5% wkładu własnego.

Z drugiej jednak strony banki poprawiły swoje kalkulatory finansowe i dlatego spora część klientów ma w tej chwili nieco większą zdolność kredytową niż w ubiegłym roku.

Sz: Młodzi ludzie marzący o własnym mieszkaniu najczęściej zdają się na kredyt, o którym żartuje się przecież, że wiąże trwalej niż małżeństwo. Co więc zrobić, żeby spłacając to wieloletnie zobowiązanie nie mieć poczucia, że podpisało się niekorzystną umowę?
AU:
Bardzo ważne jest dostosowanie oferty do indywidualnych potrzeb i możliwości. Potrzeby każdego klienta są inne, ale ta najpowszechniejsza to oczywiście potrzeba spłacania jak najniższej raty.

Ważny jest sam proces kredytowy – oferta przedstawiona klientowi powinna być rzetelna. Klient nie powinien bać się zadawać pytań w sprawie swojego kredytu. Podpisując umowę wiąże się on z bankiem na kilkadziesiąt lat, więc powinien śmiało pytać o wszelkie szczegóły.

Sz: Lepiej pójść do banku i tam pytać bezpośrednio, czy zwrócić się do doradcy finansowego i uzyskać bardziej przekrojowe informacje?
AU:
Klient może pójść do banku i poznać szczegóły oferty, ale jest to opcja szalenie czasochłonna.
Zwracając się do pośrednika finansowego przede wszystkim oszczędzamy czas. To co przedstawia doradca finansowy jest ofertą tożsamą z tym, czego klient dowie się bezpośrednio w banku. Doradca jest też w stanie przeprowadzić klienta przez cały proces, od pierwszej rozmowy aż do szczęśliwego finału, czyli podpisania korzystnej umowy.

Sz: Jak ważne jest czytanie umowy przed wzięciem kredytu?
AU:
Klientom którzy uzyskają pozytywną decyzję kredytową zalecałabym wnikliwe prześledzenie warunków umowy i poproszenie o tzw. draft swojej umowy kredytowej.

Powinniśmy więc otrzymać listę konkretnych warunków jakie zawiera umowa, aby móc ją dobrze zanalizować i być w stanie zadawać pytania przed jej podpisaniem.

Bywa bowiem tak, że klient dowiaduje się po prostu, że jest umowa do podpisania – idzie do banku i na gorąco, mając do dyspozycji niewiele czasu, decyduje się na jej podpisanie nie znając odpowiedzi na wszystkie pytania. Jest pod presją czasu i nie ma szans dokładnie zbadać wszystkich warunków, na które przecież wyraża zgodę.

Polecam więc wzięcie z banku nawet kilka dni przed złożeniem podpisu draftu swojej, stworzonej konkretnie dla nas umowy i zapoznanie się z nią na spokojnie w domu, a potem wyjaśnienie wątpliwości.

Komentarze